Miejsca z Mapy Cieni – Nawiedzony Dom w Witkowicach

Są takie miejsca, którym nie wystarczy być znanym z jednego miejsca z mroczną historią w tle. Witkowice to nie tylko nawiedzony las, ale również dom!

Dom nie został zburzony. Kiedy terenami Prądnika zajęli się Niemcy, przyłączając je do Krakowa, właściciel przygarnął dwie młode żydówki, którym cudem udało się uciec z centrum miasta. Wbrew swoim nadziejom, nie zostały u niego długo. Czy to z powodu zawiści, czy to w trosce o własne życie, wydał je Gestapo, kiedy tylko nadarzyła się ku temu okazja.

Być może to właśnie przez swój uczynek, w akcie zemsty, został zastrzelony tuż po wojnie na pobliskiej drodze prowadzącej w stronę centrum Witkowic. Mijały lata, przez dom przewinęło się paru właścicieli, żaden jednak nie zagrzał miejsca na długo.

Ciekawostka:

Jak się okazuje, budynek jest zamieszkany, na podwórku za domem szczeka pies, skacząc przy furtce. Chwilę później wychodzi do nas sama właścicielka, starsza już pani w szybko narzuconej kurtce. Poprawia ją jeszcze i patrzy się na nas pytająco. Starając się być dyplomatyczny, wyjaśniam kim jesteśmy i zagaduję, czy nie słyszała o jakimś nawiedzonym domu w okolicy.
– A, to mój! – Śmieje się. – To u mnie straszy!

Reportaż uzupełni opowiadanie „Ostatnia podróż Zu” autorstwa Aleksandry Zielińskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *